niedziela, 30 sierpnia 2015

Aurea Gryphes - Masaru Konoe!

ADMINISTRATOR: Horo
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Artificial by scent-melted
Masaru Konoe

ADRES E-MAIL: dhirenwilk1@gmail.com
LOGIN: Horo
INNE ZDJĘCIA[X]
GŁOS[X]
POCHWAŁY/OSTRZEŻENIA: 0/0
~~~
IMIĘ & NAZWISKO: Masaru Konoe
PSEUDONIM: Masa, Aru, Ru czasami zdarza się też Kon .
♦DANE♦:
  • WIEK: 19 lat
  • PŁEĆ: Mężczyzna
  • WZROST: 185 cm
  • ORIENTACJA: Aseksualizm
  • ULUBIONY KOLOR: Czarny
  • KOLOR OCZU: Czerwone
  • ZAINTERESOWANIA: Masaru ma naprawdę wiele zainteresowań, jednym z nich na pewno będzie projektowanie. Ale bynajmniej nie chodzi o ubrania, chociaż jak się nad tym zastanowić to czasem mu się zdarzy. Ale chodzi tu raczej o ubrania kuloodporne, lub mrozoodporne (tak możesz przetrzymać -30 stopni w zakichanym, cieniutkim skafandrze z herbem Gryfa, fajne prawda?). Częściej projektuje nowe bronie, pułapki (jak już wspomniane w charakterze, ma obsesje na punkcie nieproszonych gości tak więc porozstawiał masę pułapek - tylko członkowie Gildii zdają sobie sprawę z tego, gdzie one są.), a nawet przedmioty umożliwiające szybką i sprawną ucieczkę w razie "w". Kolejnym jego zainteresowaniem jest granie w strategiczne gry, jak tylko nie buduje siedzi przed komputerem i pyka w takie gry. Ostatnio doszedł do wniosku, że jego umiejętności stratega zwyczajnie leżą.
  • ZAWÓD: Konstruktor - pomimo swojego młodego wieku potrafi stworzyć wiele niesamowitych rzeczy, wykraczających poza wszelkie granice. Jego zawód jest również przydatny w życiu gildii. Aktualnie jego poziom jest tak duży, że bezproblemowo jest w stanie skonstruować/poprawić broń (udoskonala właśnie paralizator na odległość)
KREWNI:
  • Shina Konoe [Matka] - wspaniała kobieta z wiecznym ''okresem'' jedyna osoba która potrafiła Masaru wytrącić z równowagi jednym zdaniem. 
  • Daisuke Konoe [Ojciec] - wiecznie roześmiany człowiek śmiejący się praktycznie ze wszystkiego. Kompletne przeciwieństwo matki Masaru.
  • Lenka Konoe [Starszy brat] - chłopak którego nigdy praktycznie nie było w domu ponieważ ćpał oraz zajmował się tymi swoimi ''spotkaniami''. Któregoś dnia będąc pod wpływem zamordował kobietę wcześniej ją gwałcąc. Jest poszukiwany od ponad roku, nikt nie wie gdzie się obecnie znajduje. 
  • Naomi Konoe [Młodsza siostra] - jej ulubionym zajęciem było denerwowanie Masaru, chociaż nie do końca jej to wychodziło nigdy nie odpuszczała. 
SYMPATIA: ---
W ZWIĄZKU Z: ---
EX: ---
♦OPIS♦:
OSOBOWOŚĆJaki jest Masaru? To doskonałe pytanie, chociaż wygląd mówi już troszkę za siebie. Jest on przede wszystkim cichy, chociaż to nie tak, że jest aspołeczny. W ostateczności jest skłonny do rozmowy a nawet do żartowania co zdarza się nie często ale jednak zdarza. On po prostu sam z siebie nie lubi rozmawiać, ciężko jest mu znaleźć jakikolwiek temat, dlatego to ty, musisz jakiś znaleźć. Zawsze jest skupiony na tym co robi. Jest takim trochę... perfekcjonistą. Wszystko musi być idealne a najmniejszy błąd potrafi go poważnie zdenerwować. Zdenerwowany Masaru to nie najlepszy widok, potrafi wtedy rzucać krzesłami a nawet swoimi ''wynalazkami'' ale to już w ostateczności - gdy w pobliżu nie ma krzeseł. A co do jego skupienia, kiedy coś robi możesz gadać, wydzierać się, nawet demolować pomieszczenie on i tak nie zwróci uwagi. Jest wtedy głuchy i nawet nieczuły (dźgajcie go w policzek przez godzinę, ma to w dupie) na wszystko. Zdawać by się mogło, że jeśli wszystko chciałby mieć perfekcyjnie to jego ludzie bez sukcesu nie mają nawet po co wracać z powrotem do gildii. I to jest błąd, od innych nie oczekuje tak wiele jak od samego siebie. Od ludzi oczekuje tylko i wyłącznie lojalności, a jeśli trafi się ktoś z talentem to jest wręcz prze szczęśliwy. Jest niezwykle pomocny i to chyba jedna z jego najwspanialszych cech. Nie dość, że wykona swoją robotę to jeszcze chęcią zajmie się czyjąś bądź mu pomoże czy też wesprze. Być może nie okazuje po sobie zbytnio wielu emocji, bo praktycznie zawsze przybiera obojętny wyraz twarzy, ale każdego ze swojej gildii lubi i szanuje. Czasem zdarza mu się palnąć jakiegoś suchara (opowiadając go nawet się nie uśmiechnie) bądź zripostować czyjąś wypowiedź. To taki troszkę złośliwy dodatek do jego charakteru który dla większości jest dziwny i mało zrozumiały, z czasem nawet nikt na to nie zwraca uwagi. Tak właśnie wygląda codzienność z Masaru. Ogólnie rzecz biorąc Masaru jest spoko, ale właściwie to tylko dla swojej gildii albo rodziny, jest dosyć wyczulony na punkcie swojego terenu. Kiedy ktoś nieproszony wtargnie na jego teren ma ochotę przetestować na nim swoje ''arcydzieła''. 
APARYCJAJedno z najważniejszych i najczęściej zadawanych pytań. Czyli jak jak wygląda Masaru? W jego gildii raczej każdy wie, jak wygląda ich szef, natomiast w innych? Niekoniecznie, raczej nie rozpowiada na około kim jest, czasami skłamie i przyzna sobie niższy tytuł. Poza tym on rzadko opuszcza gildie, przecież ktoś musi to wszystko ogarnąć i ponaprawiać to i owo. No ale przechodząc już do konkretów. Wygląd Masaru w pewnym sensie zależny jest od jego charakteru. Zawsze wygląda ponuro, bo tak też się zachowuje. Ma średniej długości nawet ciemne, brązowe włosy które rzadko są czesane. Ma też naturalnie dwoje oczu o intensywnie, czerwonej barwie. Wszyscy mówią, że jego oczy a właściwie to powieki i rzęsy są dziwne. Tak jakby się malował. Nie jest to oczywiście prawdą, to po prostu kolejna z cech tego chłopaka. Jest dosyć wysoki chociaż zdarzą się wyżsi - są to prawdziwe giganty. Specjalnie nie narzeka na swój wygląd, ma dosyć umięśnioną sylwetkę. Jak się komuś trafi i ubierze kombinezon, to może sobie nawet pooglądać jego mięśnie. Chociaż sam chłopak nie lubi kiedy ktoś mu się przygląda. Zawsze nosi u boku pas z narzędziami no chyba, że wychodzi z Gildii. Wtedy nosi nerkę do której chowa kilka drobiazgów. Granaty dymne, linki, haczyki i tym podobne.
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Na lewej ręce ma ogromną bliznę która biegnie od ramienia aż do nadgarstka. Tą wspaniałą bliznę sprawił sobie spadając kiedyś z pierwszego piętra i lądując na szkle. 
HISTORIAMasaru to wbrew pozorom człowiek z całkiem udanym dzieciństwie. Nie licząc kilku drobnych sytuacji które w gruncie rzeczy były tylko i wyłącznie spowodowane z jego winy. Bez obaw, nikt na tym zbytnio nie ucierpiał. Normalnie uczęszczał sobie do szkoły, zdobywał wysokie stopnie i był wzorem. Ale coś pokusiło go do zostania tym nieco gorszym od innych. Nie wie czym do końca jest to spowodowane, nigdy w życiu nie było mu źle... Może po prostu wdał się w ślady swojego brata Lenki który jest utajnionym kryminalistą? Kiedy jego brat zniknął w domu poszukiwany listem gończym trochę się to na nim odbiło. Ale zmotywowało również do robienia tego co lubi, żeby nie być zależnym od innych tak jak on. W wieku 19 lat wyprowadził się ze swojego rodzinnego domu i przyjechał do tego miasta. Szybko został wkręcony w panujący tutaj ustrój i niebawem utworzył jedną z trzech gildii. Z początku nie miał na celu nielegalnych sprzedaży jednak po pewnym czasie zaczął się zajmować nielegalną sprzedażą broni, a raz czy dwa nawet i narkotyków. Chociaż sam nie bierze zysk z tego był dosyć opłacalny, trzyma ''sztamę'' z największymi łachudrami tego miasta co kompletnie mu nie przeszkadza. 
CIEKAWOSTKI:

  • Ponieważ Masaru uwielbia tworzyć jakoś niedawno skonstruował dwa psie roboty. Aurum i Argentum [które wyglądają tak <klik>]. Pomimo swojej nazwy psy nie są ani ze złota ani ze srebra chociaż mają taki kolor, są to zwykłe metalowe roboty które mają wbudowaną funkcję wykrywania kłamstw. Kiedy tylko Masaru jest w gildii psy nie odstępują go. Pełnią rolę kogoś w rodzaju obstawy, są bardziej praktyczne i wytrzymałe niż kilku dryblasów którzy mieliby za nim łazić.  
  • Wprawdzie Masaru teraz jest zdolnym hackerem (byłby w stanie z łatwością przelać sobie na konto pieniądze z Banku Narodowego i nie zostać złapanym) jednak jego początki z tym, były ciężkie. Kiedyś starając się złamać zabezpieczenia do domu swojego nieprzyjaciela, przez przypadek ściągnął sobie trojana. Cały system poszedł z dymem a operacja okazała się ogromną klapą. To wydarzenie jest największą tajemnicą Kona.
  • Ma farbowane włosy, tak naprawdę miał strasznie jasne włosy podchodzące pod tlenowany blond. Jednak z powodu wielu zgryźliwych uwag pod adresem jego wyglądu, w wieku 18 lat pierwszy raz pofarbował włosy. Dodatkowo zawsze wybiera ten sam odcień brązu.
~~~
♦GILDIA♦:
PSEUDONIM: Czerwony Pies
STANOWISKOSzef
UMIEJĘTNOŚĆMasaru nie byłby w stanie stworzyć nic, bez pomocy swojego "daru". I nie, wcale nie jest to pomysłowość chociaż Masaru też taki jest. Bardziej tutaj chodzi jednak o jego palce, tak palce. Jego cudowne, zwinne paluszki. W sumie to powiedziałabym bardziej ogólnie - Jego ręce same w sobie są Boskim wytworem. Dzięki nim nie dość, że buduje to jeszcze potrafi otworzyć praktycznie każdy zamek. Wcale też nie musiał ćwiczyć tego, żeby podczas celowania z broni nie trzęsła mu się ręka. Kiedy jest wkurzony lepiej do niego nie podchodzić, jak człowiekowi wywali z pięści to raczej ten ktoś prędko się nie pozbiera.
EKWIPUNEK:

piątek, 28 sierpnia 2015

Tenebris Shotguns ~ Zacharie Quentin!

Zacharie Quentin
POCHWAŁY/OSTRZEŻENIA: 0/0
AUTOR ZDJĘCIA: SkittleStar-34
ADRES E-MAIL: darkdreamerxv@gmail.com
LOGIN: Kaya213
INNE ZDJĘCIA: [X] [X] [X]
GŁOS: [X]
~~~
IMIĘ & NAZWISKO: Zacharie Quentin
PSEUDONIM: Zach
~~~
WIEK: 18 lat
PŁEĆ: Mężczyzna
WZROST: 181 cm
ORIENTACJA: Biseksualizm
ULUBIONY KOLOR: Karminowy
KOLOR OCZU: Grafitowy
ZAINTERESOWANIA: Do jego hobby zalicza się przede wszystkim hazard oraz oszukiwanie ludzi i wykorzystywanie ich naiwności. Uwielbia przechadzać się bez celu wśród gąszczy biurowców oraz wieżowców tworzących potężną metropolię, poszukując nowej rozrywki w postaci osób, którym może namieszać w głowach. Lubi grać w gry na konsole i ćwiczyć swoją sprawność i zwinność. Czasami rysuje lub umila sobie czas podśpiewując pod nosem ulubione piosenki.
ZAWÓD: Jeżeli okradanie bogatych mieszkańców miasta i sprzedawanie ich rzeczy tajemniczym typom można nazwać pracą, to jak najbardziej. Jego ruchy są bezszelestne i ciężko wyczuć moment, kiedy właśnie zostałeś bez portfela czy innej, wartościowej rzeczy. Poza tym "pracuje" dorywczo, wytwarzając niezwykle mocne leki psychotropowe potrafiące uśmiercić człowieka w kilka minut. Od kiedy zaczął rozprowadzać je po terenie całego Or Marais, w mediach coraz częściej informują o tajemniczych zgonach poprzez niewyjaśnione samobójstwa.
KREWNI:
  • Melania Ventura - matka zastępcza: porządna, pracowita kobieta, gotowa poświęcić wszystko dla dobra rodziny. Angażowała się raczej w wychowywanie Diego niż Zacharie, więc chłopak właściwie nie ma pojęcia jak to jest mieć matkę.
  • Louis Ventura - ojciec zastępczy: surowy, ale na codzień miły człowiek o dobrym sercu. Zawsze kochał chłopaka jak własnego syna, dzięki czemu Zach wyrósł na spokojnego, dosyć szczęśliwego, młodego mężczyzne.
  • Diego Ventura - przybrany, starszy brat: nigdy nie zaakceptował obecności Zacharie w swojej rodzinie i dawał mu to do zrozumienia praktycznie przez całe życie. Po ogromnej, zażartej kłótni pokłócili się tak bardzo, że od ponad dwóch lat nie mają ze sobą żadnego kontaktu.
SYMPATIA: ---
W ZWIĄZKU Z: ---
EX: ---
~~~
OSOBOWOŚĆ: Zacharie to nieprzewidywalny, tajemniczy chłopak o usposobieniu podstępnego lisa. Nigdy nie wiesz czy jego wykrzywione w szaleńczym uśmiechu usta zwiastują coś niedobrego czy jest to po prostu przyczyna dobrego humoru. Ma temperament zdziczałego kota: mruczy, gdy jest mu dobrze i gryzie kiedy ktoś zalezie mu za skórę. Potrafi pokazać pazurki oraz być niezwykle natrętnym. Chodzi własnymi ścieżkami, optymistyczny indywidualista z krwi i kości. Ceni sobie niezależność jak i towarzystwo oraz wsparcie znajomych, lecz z chwilą próby zacieśnienia z kimś relacji z niewyjaśnionych przyczyn traci pewność siebie i wycofuje się. Ma specyficzne poczucie humoru, czerpie radość z rzeczy pozornie błahych oraz normalnych dla reszty ludzi. Gdy ma gorszy dzień bądź coś lub ktoś wyprowadzi go z równowagi, staje się chłodny i zdystansowany. Ciężko go zdenerwować, na ogół pozornie wyciszony najwięcej do powiedzenia ma wtedy, gdy wszyscy inni milkną z powodu poważnej sytuacji. Nie interesują go ograniczające wszystkich zasady: lubi je łamać, bo wtedy dopiero odczuwa prawdziwą satysfakcję z dokonanego czynu. Działa pod wpływem impulsu, jeżeli uważa, że postępuje słusznie, ignoruje wszelkie oburzenia ze strony znajomych. Zwykł zwracać się w języku francuskim do osób, które szczególnie lubi, nie przejmując się tym czy rozmówca zrozumiał jego słowa. Wybacza, ale nie zapomina wyrządzonych mu krzywd - z tego też powodu stara się unikać tematów związanych ze swoją przeszłością. Nie jest typem psychola - panuje nad swoim szaleństwem i nigdy nie pozwala mu przejąć nad sobą kontroli.
APARYCJA: Dosyć wysoki brunet o smukłej, lekkiej ale wytrzymałej budowie. Jego ciało jest gibkie i sprężyste, co umożliwia mu wykonywanie wysokich skoków i sprawne przemieszczanie się między budynkami. Zazwyczaj ubrany w swoją ulubioną, białą bluzę z przydługawymi rękawami i wysokim kołnierzem, zakrywającym prawie całą szyję. Własnoręcznie przyszył do niej naszywkę z rubinowym sercem, ponieważ wydawała mu się zbyt pusta. Ubiera do niej czarne rurki z parą czerwonych trampek i zawsze stara się, aby miały intensywny, szkarłatny kolor. Posiada piękne, grafitowe oczy o głębokim, przeszywającym spojrzeniu: w jego przypadku naprawde są one zwierciadłem duszy - bardzo łatwo można wyczytać z nich emocje chłopaka. Intensywność ich barwy zmienia się w zależności od nastroju: czasami świecą się jak najprawdziwsze srebro. Czarne włosy pozostawia w artystycznym nieładzie - uważa, że w pełni odzwierciedlają istny chaos jaki panuje w jego głowie. Zawsze nosi maskę zakrywającą wszystko prócz oczu i pełnych, malinowych ust, których uśmiech potrafi oczarować każdego. Quentin wygląda bardzo niedojrzale jak na swój wiek, posiada urodę małego, słodkiego chłopca, ale wbrew pozorom cechuje go wysoka inteligencja.
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Mały tatuaż na prawej kości policzkowej przedstawiający czarne serduszko / blizny na całej twarzy, które mimo wszystko nie oszpecają jej w najmniejszym stopniu [zakrywa je maską]
HISTORIA: Zacharie nie zna swoich prawdziwych rodziców - wychowała go rodzina zastępcza, którą zwykł nazywać wujcostwem. Jako małe dziecko od zawsze przygarniał i przynosił do domu bezpańskie zwierzęta, aby móc się nimi opiekować. Kiedyś przypałętał się biały kocur, który przez wiele lat był jego najlepszym przyjacielem. Nigdy zbytnio nie angażował się w kontakty międzyludzkie - mimo to nie jest typem aspołecznego dzikusa. Kiedy miał 16 lat napadła go grupa z okolicznej Gildii i brutalnie pobiła: był wtedy nieprzytomny przez tydzień, a gdy się obudził, nie potrafił spojrzeć na swoje odbicie w lustrze. Wiele ran ciętych nożem pozostawiło liczne blizny na jego twarzy, dlatego  postanowił sprawić sobie coś, co owe "pamiątki" skutecznie zakryje. Zaraz po tym wydarzeniu coś się w nim zmieniło, lecz nie umiał poprawnie określić co. W tym celu opuścił rodzinne strony, żeby znaleźć odpowiedź na nurtujące go pytania. Odkrył swoją umiejętność bardzo późno, bo dopiero po osiągnięciu pełnoletności, lecz nauczył się ją szybko i sprawnie wykorzystywać. Nigdy nie stał po dobrej stronie mocy - postanowił przyłączyć się do jakiejś grupy, aby wreszcie odnaleźć i dokonać zemsty na tych, którzy przysporzyli mu tyle cierpienia.
CIEKAWOSTKI:
  • uwielbia koty, ma białego kocura o imieniu Pablo, z którym często rozmawia
  • zawsze nosi przy sobie pełno skradzionych pieniędzy i bez przerwy je gubi
  • jest oburęczny
  • nie znosi pokazywać swojej twarzy, wręcz się jej wstydzi: gdy ktoś zaczyna zadawać pytania dotyczące jej ukazania, Zach momentalnie wpada w szał
~~~
GILDIA:
PSEUDONIM: Amigo
STANOWISKO: Rekrut
UMIEJĘTNOŚĆ: Tak samo jak Kot z Cheshire, Zacharie może stać się niewidzialny lub wtopić się w tło. Jego skóra ma niezwykłą zdolność przyjmowania koloru otoczenia, dzięki czemu posiada właściwości zbliżone zjawiskowo do cech lustra. To pomaga mu sprawnie umknąć przed wszystkim i wszystkimi oraz czyni z niego wyjątkowo nieuchwytnego złodzieja [no i wojownika :v ]
EKWIPUNEK: HK p30 ||

Tenebris Shotguns ~ Nishiki Seto !

Nishiki Seto
POCHWAŁY/OSTRZEŻENIA: 0/0
ADRES E-MAIL: xxtavvee@gmail.com
AUTOR ZDJĘCIA: 
LOGIN: xxtavve
INNE ZDJĘCIA: [X] [X] [X]
GŁOS: [X]
~~~
IMIĘ & NAZWISKO: Nishiki Seto
PSEUDONIM: Nishi / Seto
~~~
WIEK: 17 lat
PŁEĆ: Mężczyzna
WZROST: 187cm
ORIENTACJA: Heteroseksualizm
ULUBIONY KOLOR: Szary
KOLOR OCZU: Zielono-Niebieskie
ZAINTERESOWANIA: Seto to dziwny chłopak, a jak jest dziwny... to ma dziwne zainteresowania. Chociaż w sumie nie. On szczerze przyznaje się do faktu dokonanego i do tego że strasznie interesuje się kobietami. Zwłaszcza ładnymi i tymi, które mają co pokazywać. Na drugim miejscu jest oczywiście BROŃ. Wszystkie rodzaje jeżeli chodzi o broń palną.
ZAWÓD: Można powiedzieć, ze ten cholerny dzieciak jeszcze niczego w życiu nie umie zrobić dobrze. Mimo wszystko ma cholerny charakter przywódcy i potrafi doprowadzić tłum do porządku. Jak na razie zajmuje się nielegalnym handlem bronią.
KREWNI:
  • Clair Salvatore ~ Matka. Jedna z większych szych w mieście. Nie za bardzo chciała mieć dzieci więc bardzo szybko pozbyła się małego Seto, jednak instynkt macierzyński oraz dobre serce nie pozwoliło jej na to by po prostu zostawić go na śmietniku. Oddała go w ręce starszej siostry.
  • April Salvatore ~ Ciotka. Jednak.... dla niego bardziej jak druga matka. Wychowywała go od malutkiego szkraba, aż do 15 roku życia, kiedy to właśnie postanowił żyć samodzielnie.
  • Yuki Seto ~ Siostra Bliźniaczka. Właściwie kompletnie nie widać tego po niej. Tak samo jak Seto została oddana do siostry, jednak po tym jak wybył sobie z domku to ich kontakt się urwał.
  • Hidden Salvatore ~ Młodszy o dwa lata brat. On już był zamierzonym dzieckiem matki, więc nie został porzucony. Właściwie nie jest jego biologicznym bratem... ale nie ważne.
  • Ayato Seto ~ Ojciec. O tym to nawet szkoda pisać. Tak samo szybko jak się pojawił, tak tez odszedł.
SYMPATIA: W sumie to wszystkie ładne panny :')
W ZWIĄZKU Z: Na razie nie zamierza się raczej z nikim wiązać tak na stałe.
EX: O kurcze... poruszacie nieodpowiedni temat.
~~~
OSOBOWOŚĆ: Ów chłopaczek to typ rozrywkowego bachora. Mimo jego wieku, wzrostu oraz wyglądu kompletnie nie przypomina takiego za jakiego go biorą. Oczywiście… rodzina zawsze uważała, że jest on bardzo odpowiedzialny, mądry i błyszczy wręcz inteligencją. Niestety pozory mylą, i to bardzo wielu ludzi. Ogólnie to bardzo towarzyski, przyjaźnie nastawiony do świata i ludzi młody mężczyzna. Nawet można powiedzieć, że za bardzo towarzyski. Rozgadany na tyle, że każdego potrafi przegadać i zgasić. Szczery do bólu, dlatego nikt nie chce znać jego zdania na dany temat, bo prawie zawsze kończy się to poznaniem bolesnej prawdy. Jakimś dziwnym trafem nie przeszkadza mu to gdy kogoś rani, wręcz przeciwnie. Uważa, że jak ktoś poznaje prawdę na ów temat, i go to zraniło, to jest sobie sam winien. Tak… taki trochę dziwny jest, no ale cóż. Osoba łasa na pochwały, przechwałki i takie tam. Dla siebie jest wręcz idealny i wcale nie zamierza tego ukrywać. Ah ta jego skromność. Równie prawdziwa co jego „wyrozumiałość”. Nienawidzi na coś czekać. Jest na tyle niecierpliwy, że potrafi robić tysiąc rzeczy na raz tylko dlatego, że nie chce się nudzić. Cześć rzeczy, którymi się chwali to szczerość, a ta druga część…. To po prostu jego niewyparzony jęzor, pyskówki oraz aroganckie podejście do świata. Uwielbia się bawić, imprezować i przede wszystkim przebywać z kobietami. To jego ulubione zajęcie. Zawsze musi mieć to czego chce, a jeśli tego nie dostanie… po prostu to sobie weźmie groźbą, prośbą, płaczem… a jak trzeba to siłą. Romantyk z niego nie przeciętny i zrobi wszystko, kiedy dziewczyna wpadnie mu w oko.
APARYCJA: Jak już wiecie i widać to na załączonym obrazku to … facet. Ma co nie co w bokserkach, jestem pewna że to płeć męska. Do tego jak na 17 lat jest dość wysoki. Nie narzeka na swój wzrost i nie ma jakoś specjalnie kompleksów na tym punkcie. Dość przystojny z twarzy. Delikatnie wydłużona, ostre rysy i szpiczasty nosek. Na jego jakże urokliwej twarzyczce znajdują się także oczka. Oczka podłużne, i nasycone niebieskim jak i zielonym kolorem. Tak, choruje na heterochromie. No bo to w sumie nadal choroba. Dodaje mu to nieco punktów u kobiet. Niektóre uwielbiają patrzeć w jego paczałki i wręcz nie mogą od nich oderwać wzroku. Długie blond włosy zawsze związane w krótką kitkę, lub z założoną opaską opadają na jego kark. Nigdy się nie farbował, a jego tleniony blond jest odziedziczony po rodzicach. Co do dodatków : ma dwa kolczyki. Jedno duże kółko w lewym uchu, a w prawym : industrial.  Ubiera się raczej w wyzywające ciuchy. Kolce, ćwieki i inne świecidełka to jego raj. No i kolor czarny, szary i biały. W inne po prostu się nie ubiera. No chyba, ze go zmusicie.
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Kolczyki w uszach / tatuaż w kształcie pistoletu na prawym ramieniu
HISTORIA: Nishiki to syn jednej z biznesowych szych oraz przypadkowego gościa. Nie no tak na prawdę to ten koleś również był kiedyś na samym szczycie, ale jego kariera tak samo jak szybko się zaczęła tak samo szybko skończyła. On jak i jego siostra bliźniaczka byli niechcianymi dziećmi Clair Salvatore. Właściwie to byli oni jednym wielkim „przypadkiem”. Jakby ich kochana mama nie wiedziała jakie konsekwencje wiążą się z pójściem do łóżka. Miała ona jednak trochę oleju w głowie i postanowiła, że urodzi te dzieciaczki. Bo przecież dlaczego nie mogła w tym przypadku zdecydować się na aborcję ? Jej starsza siostra mająca już jedną córkę stwierdziła, że jeszcze dwójka jej nie zaszkodzi i postanowiła wziąć je do siebie. Oczywiście nikt nie chciał by NIshiki i Yuki żyli w kłamstwie, więc gdy tylko byli w stanie pojąć swoją ciężką sytuację wytłumaczono im, iż April nie jest ich prawdziwą matką. Wychowywali się w sumie w dobrych rękach. Nie znali zbyt dobrze swojej prawdziwej matki, która nawet nie zamierzała ich odwiedzać, a Ojca…. Nigdy nie widzieli na oczy. Po ukończeniu 15 lat, Nishiki stwierdził iż nie zamierza żyć jak kura domowa i powiadomił ciotkę o tym iż wyjeżdża, żeby się uczyć. Jasne. I wszyscy mu w to uwierzyli oprócz  Siostry i Kuzynki. W sumie on był bardzo grzecznym dzieckiem. Dopiero potem stał się tym cholernym nastolatkiem z niewyparzoną gębą.Dopiero wtedy gdy odszedł od Ciotki i stanął na czele Gildii Tenebris Shotguns.
CIEKAWOSTKI:
  • Nosi opaskę na prawym oku. Nic mu nie jest.... spokojnie. Po prostu lubi ją nosić. Zakrywa nią niebieskie oko.
  • Uwielbia kulki ryżowe. Nie ważne czy ładnie wyglądają czy nie, ale mógłby je jeść na okrągło.
~~~
GILDIA:
  • PSEUDONIM: Blue
  • STANOWISKO: Szef
  • UMIEJĘTNOŚĆ: Można powiedzieć, że jego umiejętność nie jest specjalnie fizyczna, ale by w jakimś celu ją wykorzystać musi wykazać się niezłą zwinnością i szybkością. Albowiem jego niebieskie oko, które jest zazwyczaj zakrywane przez czarną opaskę, nie jest też ukrywane bez powodu. Jest w stanie kilka sekund przed atakiem wroga ujrzeć go i sprawnie uniknąć. Czasami nawet w porę zaatakować.
  • EKWIPUNEK: Desert Eagle ||

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Otwarcie !

No i muszę pisać kolejnego posta, który zgrabnie i ładnie zaprezentuje wam Rulers Alchemy. W sumie to nie wiem ile dni nad nim siedziałyśmy, no ale troszkę siedziałyśmy. Nie, to nie dlatego, że nie wiedziałyśmy co napisać, tylko z powodu…. Najczystszego lenia. :’) Myślę, że nie będziemy pisać wszystkie trzy pierwszych postów związanych z otwarciem, więc ja napisze jednego i będzie spokój.
Pragnę bardzo serdecznie zaprosić was do Rulers Alchemy. To do której Gildii dołączysz i jaką bronią będziesz władać – pozostaje w twoich rękach. Stań się wrogiem, lub przyjacielem. Wybierz własną ścieżkę…

Serdecznie Zapraszamy
Administratorki